| Przypisy |
- Skarbnik OSP w Zagórowie od 17.03.2011 r.
- Zmarł 24 grudnia, kiedy większość z nas siedziała przy wigilijnym stole… Nagle i niespodziewanie, zdecydowanie za wcześnie. – Drogi Mirku, nie powiesz już do Nas cześć, czołem, a tak bardzo byśmy jeszcze chcieli. Teraz to my możemy powiedzieć Tobie jedynie do zobaczenia – tymi słowami podczas uroczystości pogrzebowych żegnali go koledzy strażacy.
Mirosław Płócienniczak urodził się 14.07.1956 w Zagórowie w rodzinie Władysława i Leokadii z Menclów. Miał starszego brata Henryka i młodszą siostrę Zofię. Całe swoje życie związał z Zagórowem. Tutaj skończył szkołę podstawową, później szkołę zawodową we Wrześni zdobywając zawód ślusarza. Jako dorosły już mężczyzna odbył zasadniczą służbę wojskową tak jak wielu jego kolegów. W 1978 r podjął pracę zawodową w Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska w Zagórowie na stanowisku Kierownika Stacji Paliw.
W lipcu tego roku, po 43 latach pracy zawodowej przeszedł na emeryturę, lecz dalej pracował na stacji paliw. 28 lutego 1981 r ożenił się z Krystyną Podemską. Wspólnie wychowali i wykształcili 4-kę dzieci (Bożena, Robert, Justyna i Łukasz). Doczekali 4 wnuków, które były jego największym skarbem i miłością. Z radością oczekiwał na kolejnego członka rodziny, niestety jego narodzin już nie doczekał.
Jego dom rodzinny był przesiąknięty tradycjami patriotycznymi i strażackimi. Dziadek Antoni jako członek POW i strażak został zamordowany przez Niemów w 1939 r w lesie koło Osin, ojciec Władysław też od najmłodszych lat aż do samej śmierci był aktywnym strażakiem, członkiem miejscowej jednostki. – To naturalne, że i Mirka od dziecka ciągnęło do straży. Wstąpił do straży na początku lat 70-tych. Będąc młodym strażakiem uczestniczył w działaniach ratowniczo-gaśniczych i w zawodach sportowo-pożarniczych. Był niezwykle aktywnym i pomocnym przy organizacji imprez i uroczystości strażackich. W styczniu 2011 r został wybrany skarbnikiem w Zarządzie OSP, którą pełnił do swojej śmierci. Był doskonałym skarbnikiem, niezwykle skrupulatnym i odpowiedzialnym. Umiał pozyskać środki z zewnątrz, doskonale wiedział jak z takim trudem zdobyte pieniądze wydać. Szczególnie ostatnie kilka ostatnich lata, zwłaszcza ubiegły rok w OSP. Zagórów były niezwykle pracowite, bogate w działalność i wydarzenia: jubileusz 120 lecia powstania OSP, remonty sali, intensywne zakupy sprzętu, zakup nowego samochodu bojowego oraz dopinanie dokumentacji związanej z nabyciem prawa własności do zajmowanej przez nas działki i remizy wymagały od skarbnika ogromnego zaangażowania, wysiłku i czasu. Cieszyłeś się wspólnie z nami nowym samochodem i czynnie uczestniczyłeś w uroczystym poświęceniu i przekazaniu go do eksploatacji miesiąc temu. Byłeś z nami aż do ostatnich chwil swojego życia jeszcze rano w dniu, w którym żegnałeś się z tym światem dzwoniłeś do Druha Jankowskiego z życzeniami dla wszystkich strażaków – ze wzruszeniem mówił na uroczystościach pogrzebowych były prezes zagórowskiej jednostki, Bogdan Matczak.
Mirosław Płócienniczak za swoje zasługi na rzecz Ochotniczej Straży Pożarnej był odznaczony złotym, srebrnym i brązowym medalem „Za zasługi dla pożarnictwa”. Był to człowiek nie tuzinkowy, nie tylko strażak, ale również myśliwy. Od lat był członkiem Polskiego Związku Łowieckiego i należał do Koła Łowieckiego „LIS” ze Stęszewa.
https://www.slupca.pl/aktualnosci/kochal-ludzi-i-byc-miedzy-ludzmi/
|